Historia trampoliny w Wielkiej Brytanii*

W budowaniu popularności trampolin w Wielkiej Brytanii niezwykle duże znaczenie miał Ted Blake, żyjący w latach: 19 października 1921 – 6 marca 1998 roku. Był on pionierem trampolin w Wielkiej Brytanii. Przez wiele aktywnych lat mieszkał i żył w Brentwood, w hrabstwie Essex. Wraz z rozpowszechnianiem się nowoczesnych trampolin w USA przez George’a Niessena, Ted Blake stał się osobą, która miała wprowadzić na rynek Wielkiej Brytanii nowoczesne trampoliny. Uczestniczył on również w opracowywaniu koncepcji i zasad międzynarodowych zawodów trampolinowych.

Ted Blake wraz z żoną Doreen spędzili większość życia w Hook End, Brentwood, gdzie Ted zmarł na niewydolność serca, osierocając żonę oraz dwoje dzieci.

Ted Blake uczęszczał do gimnazjum Latymer w Edmonton w Północnych Londynie. Po opuszczeniu szkoły pracował w różnych miejscach, między innymi w  kancelarii prawniczej. W czasie wojny służył w armii, gdzie prawdopodobnie po raz pierwszy zaangażował się w sport. Przebywając w koszarach w Warley, poznał swoją przyszłą żonę Doreen, która była członkinią Gwardii Domowej oraz pracownicą zakładu zajmującego się łodziami podwodnymi i samolotami. Pobrali się w 1942 roku. Wraz z końcem wojny Blake otrzymał liczne odznaczenia i nagrody za zasługi podczas służby. Po wojnie Ted wrócił na uczelnię, by kontynuować studia, po których rozpoczął pracę w szkole w Essex jako nauczyciel wychowania fizycznego. Tutaj właśnie po raz pierwszy wprowadzona została trampolina w Wielkiej Brytanii. Najprawdopodobniej skonstruowana została właśnie przez Teda i składała się ze stalowych rur i płótna.

Pierwsze sukcesy trampolina w Wielkiej Brytanii odnosiła za czasów pracy Teda w szkole i utworzenia przez niego sekcji trampolinowej. Jego uczniowie wykonywali na trampolinie salta i dawali pokazy akrobatyki na różnych festiwalach i spotkaniach. Popularność trampolin rosła, a Ted zrezygnował z pracy w szkole, poświęcając się całkowicie trampolinom. Jego działalność była bardzo widoczna w Wielkiej Brytanii i zwróciła uwagę George’a Nissena – amerykańskiego producenta trampolin. Z czasem Ted i George zaprzyjaźnili się ze sobą, a po latach Ted został dyrektorem operacyjnym fabryki Nissena w Wielkiej Brytanii.

Ted zaczynał w małym biurze w Hainault około 1956 roku. Początkowo korzystał z sąsiedniej firmy, która dostarczała mu materiałów. O trampolinach Blake’a było coraz głośniej. Pisały o nich gazety, po raz pierwszy po zainstalowaniu przez Teda trampoliny w swoim ogródku. Zapotrzebowanie na trampoliny rosło, więc firma Teda przeniosła się do większych pomieszczeń, ostatecznie do  Hutton Industrial Estate w Brentwood. Blake nabył zdolności produkcyjne na własnych krosnach przywiezionych od Nissena z USA. Produkowane w Wielkiej Brytanii trampoliny były praktycznie nie do odróżnienia od tych produkowanych w Stanach Zjednoczonych. Trampoliny różniły się odrobinę specyfikacją – amerykańskie pokryte były chromowaną stalą, a brytyjskie – ocynkowaną. Oprócz trampolin Ted uruchomił z czasem produkcję również innego sprzętu sportowego i gimnastycznego. Fabryka rozrastała się, zatrudniając nawet 150 pracowników. W prowadzeniu firmy Blake’owi pomagała żona Doreeen, a potem również syn Tim.

Ważnym elementem produkcji trampolin oraz innego sprzętu sportowego przez Blake’a i Nissena były testy bezpieczeństwa. „Bezpieczeństwo to nie przypadek” stało się ich najważniejszą dewizą.

* Artykuł napisany został na podstawie http://www.brentwoodtc.org/history.htm

Sezon trampolinowy za pasem!

Za oknem pogoda coraz bardziej wiosenna, a dzień coraz dłuższy. Każdy niecierpliwie czeka już na ciepłe wiosenne dni. Do sezonu szykują się rowerzyści, biegacze oraz wszyscy uprawiający sporty outdoorowe. Także dzieci nie mogą się już doczekać, kiedy będą mogły wyjść na zewnątrz i radośnie bawić. Wiele z nich nie może już doczekać się zabaw na trampolinie! W końcu będzie można skakać bez granic, oszczędzając przy tym łóżka.

Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem trampoliny, marzec to świetny czas na przejrzenie jej stanu i ewentualny zakup części zamiennych.

Jeżeli jeszcze nie posiadasz trampoliny, to świetny czas na rozejrzenie się i zakup odpowiedniego sprzętu.

Bo już niedługo czeka nas taka pogoda! :)

 

Trampolina nad wodą

Trampolina ogrodowa w zimie – co zamiast niej?

Zima to czas, gdy zdecydowanie mniej czasu spędzamy na świeżym powietrzu. W przysłowiową odstawkę idzie większość zabaw na świeżym powietrzu. Również trampolinę powinniśmy złożyć (o tym, jak zabezpieczyć ją na zimę, przeczytacie w poście „Jak przechowywać trampolinę”) i odstawić skakanie do wiosny. Dzieci z pewnością nie będą zachwycone brakiem możliwości skakania. Możemy jednak spróbować zastąpić im trampolinę ogrodową innym sprzętem do zabawy. Świetnie sprawdzi się w tym przypadku domowa trampolina fitness. Dzieci będą mogły na niej bezpiecznie skakać, rozładować energię, która ich rozsadza, a rodzice dzięki ćwiczeniom na trampolinie poprawią swoją kondycję fizyczną i zrzucą kilka kilogramów. Do wyboru mamy trampoliny w różnych rozmiarach, jak np. 80 cm, 90, 122 cm itp. Dla najmłodszych dzieci (do 40 kg) dostępne są również domowe trampoliny z siatką, np. trampolina Athletic24 FUN. Trampolina domowa pozwala na wyładowanie energii dzieciom i do tego ćwiczenia dla dorosłych. W ten sposób możemy chociaż częściowo zrekompensować dzieciom brak możliwości skakania na trampolinie ogrodowej.

Ruch na świeżym powietrzu jest potrzebny również zimą, więc powinniśmy mimo wszystko wychodzić z dziećmi na spacery, a podczas śnieżnej zimy zabrać dzieci na sanki.

Nie rezygnujmy więc również zimą z aktywności na świeżym powietrzu!

Trampolina domowa

Jesienne, chłodne dni i wieczory sprawiają, że coraz rzadziej spędzamy czas na świeżym powietrzu, a coraz częściej w zamkniętych pomieszczeniach. Warto wykorzystać ten czas i zacząć ćwiczyć. Jednym ze świetnych przyrządów jest trampolina domowa. Na trampolinie domowej można wykonywać liczne ćwiczenia fitness. Przyrząd ten stanowi jednocześnie dodatkową atrakcję dla dzieci, które uwielbiają skakać i bawić się na trampolinie domowej! Ćwiczenia na trampolinie domowej poprawiają kondycję fizyczną i bardzo dobrze wpływają na nasze mięśnie.

Zobacz ćwiczenia z trampoliną domową!
Ćwiczenia na trampolinie domowej cz. I

Ćwiczenia na trampolinie domowej cz. II

Zabawy na trampolinie – w co można bawić się na trampolinie?

Zabawa na trampolinie daje mnóstwo radości zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Małym dzieciom wiele frajdy sprawia już samo skakanie. Starsze dzieci nudzą się szybciej. Możemy jednak zrobić coś, by urozmaicić dzieciom skakanie na trampolinie. Jeśli same nie wymyślą zabaw, możemy im w tym pomóc, podsuwając ciekawe pomysły na zabawę na batucie.
Dobrym pomysłem na dodatkową zabawę może być wykorzystanie miękkiej piłki. Pozwala ona urozmaicić zwykłe skakanie, na przykład w następujących grach:

  1. Zabawa w kilka osób. Jedna osoba siada na osłonie trampoliny, bierze piłkę i turlając ją, próbuje dotknąć reszty osób (poniżej kolan). Każda osoba ma po kilka żyć, jak już je straci, schodzi z trampoliny. Wygrywa ta osoba, której najdłużej udało się pozostać na batucie.
  2. Gra w kilka osób i kilkoma piłkami (jedna piłka mniej niż liczba osób). Wszyscy stoją w kółku z piłkami i zaczynają rzucać piłki do osoby stojącej obok, a ta osoba musi podać piłkę dalej. Uczestnicy zabawy muszą nadążać łapać piłki i od razu rzucać je dalej. Jeśli ktoś nie złapie piłki, odpada z gry razem z piłką, do czasu aż zostanie jedna osoba i jedna piłka. Grę można rozszerzyć o zadania do wykonania wymyślone przez zwycięzcę, a do wykonania przez resztę uczestników.
  3. Skaczemy na trampolinie w 2 osoby, piłka leży na macie i nie może nas dotknąć. Każdy z uczestników ma po 3 życia, a każde dotknięcie piłki powoduje utratę jednego życia.
  4. W przypadku starszych dzieci, które opanowały już podstawy skakania, nie mają problemów z lądowaniem i utrzymaniem równowagi, można spróbować wykonać proste triki, takie jak salto czy gwiazda na trampolinie. Trzeba pamiętać, by na trampolinie znajdowała się wtedy jedna osoba.

Mniejsze dzieci mogą bawić się w skakanie w jedną stronę na trampolinie bądź rzucanie do siebie miękkiej, gumowej piłki.
Wszystkie zabawy można modyfikować, pamiętając przy tym o zachowaniu zasad bezpieczeństwa.

Udanej zabawy!:)